Jak rozpoznać swoje mocne strony

Agnieszka Siołek-Cichocka MOCNE STRONY, Rozwój 5 Comments

Jak pisałam w artykule „Czy rodzimy się utalentowani?” możemy wyćwiczyć niemal każdą umiejętność i ciężką pracą osiągać wysokie wyniki w różnych dziedzinach. Ale co z naturalnym potencjałem? Skąd wiadomo, że wykorzystywane przez nas umiejętności są związane z naszymi mocnymi stronami, a nie są tylko tym, czego się wyuczyliśmy?

Twoje kompetencja w danej dziedzinie rozwijają się wraz ze zwiększoną częstotliwością jej wykonywania. Oznacza to, że im częściej wykonujesz daną czynność, tym jesteś w niej sprawniejszy. Co ciekawe, wraz ze wzrostem kompetencji zmienia się również nastawianie do danej czynności. W jaki sposób? Ano w taki, że w końcowym efekcie jesteśmy w stanie polubić nielubianą wcześniej czynność, tylko dlatego, że zaczęliśmy wykonywać ją bardzo dobrze. Jest więc nadzieja dla tych, co nie znoszą swojej pracy! :) No i w czym tkwi problem? W tym, że dochodząc do takiego momentu zacierają się granice i trudno określić, czy to co robisz jest zgodne z twoimi mocnymi stronami, czy tylko wyuczoną czynnością, którą, owszem, wykonujesz dobrze, ale wcale jej szczególnie nie lubisz.

Jak rozpoznać swoje mocne strony. Zasady.

I zasada – wysoki poziom motywacji

Jeżeli działasz na bazie swoich mocnych stron, naturalnie wzrasta poziom twojego zaangażowania w wykonywaną czynność, a co za tym idzie, podnosi się poziom motywacji. Naturalnie – to znaczy w taki sposób, że nie trzeba cię szczególnie zachęcać, stać nad tobą z batem i prosić dziesięć razy abyś coś zrobił. Z reguły działanie w obszarach swojego potencjału sprawia, że bardziej ci się chce, bo jest to dla ciebie przyjemność (i tutaj pojawia się zasada II).

No dobrze, dobrze… wiem, czasem nie chce się kompletnie niczego. No ale przejdźmy do punktu II ;)

II zasada – przyjemność

To bardzo ważny czynnik, który napędza naszą motywację. O to właśnie chodzi w pasji – o radość z samego faktu zajmowania się czymś. To czysta energia, paliwo do życia, dzięki któremu rosną ci skrzydła.

III zasada – niewielki wkład czasu

Nasze uzdolnienia dają nam ten komfort i przewagę, że umożliwiają nam opanowanie umiejętności z obszaru talentu w znacznie krótszym czasie, aniżeli w przypadku, gdy uczymy się czegoś, co w tym obszarze nie leży.

IV zasada – łatwość przyswajania

Jedni uczą się czegoś godzinami i wylewają przy tym hektolitry potu, a ty łapiesz to w lot? Możesz być pewien, że odpowiadają za to twoje predyspozycje. Są obszary w których poruszamy się sprawniej, łatwiej i z większą lekkością niż inni – to nasze uzdolnienia.

V zasada – twoje marzenia

Wybór marzenia nigdy nie jest przypadkiem. I będę to powtarzać, jak mantrę. Twoje predyspozycje i talenty działają jak kompas. Niezagłuszane kierują cię we właściwą stronę i sprawiają, że właśnie tą konkretną rzeczą chcesz się zajmować i w tym, a nie innym kierunku się rozwijać. Twoje pasje, hobby i zainteresowania to lustro potencjału, w którym możesz się przejrzeć. W tym lustrze możesz zobaczyć, co tak naprawdę wyróżnia cię na tle innych.

VI zasada – powracające wątpliwości

Każdy je ma i to normalna sprawa. Czujność warto wyostrzyć wtedy, gdy wątpliwości powracają regularnie i co jakiś czas pobrzmiewają w głowie jak echo. Jeżeli gdzieś z tyłu głowy pojawia ci się myśl:

  • nawet lubię tę pracę, ale może mógłbym robić zupełnie coś innego?
  • jest dobrze, ale to nie jest do końca TO,
  • mam poczucie żalu, że z czegoś zrezygnowałem, czegoś nie zrobiłem,
  • marzę o zrobieniu zupełnie czegoś innego.

Takie myśli potraktuj jak ostrzegawczy sygnał. Może on świadczyć o tym, że nie do końca wykorzystujesz swoje zasoby i wtedy warto przyjrzeć się temu z bliska.

AUTOR

Agnieszka Siołek-Cichocka

Facebook Google+

Jestem pedagogiem i logopedą, pasjonatką psychologii, odkrywania mocnych stron, zabawy słowem i metafory. Piszę o rozwoju dzieci i dorosłych, kulturze, filmach i książkach. Szkolę się na psychoterapeutę w nurcie Gestalt. Mieszkam w Poznaniu. Prywatnie żona, mama i książkowy mol.